sobota, 9 listopada 2013

taki sobie przypadkowy twór :)

witam :)
nie wiem czy pamiętacie niedzielę z Arabianem? razem z Wiśnią pokazywałyśmy wtedy nasze prace i przy okazji robiłyśmy coś wspólnie z dziecmi. skorzystałam z okazji jako, że były do dyspozycji przeróżne specyfiki do decoupage i zaczęłam się bawic płytkami ceramicznymi :) i tak od tamtej pory płyteczka sobie leżała i czekała na polakierowanie. w końcu się doczekała :)
nic wielkiego, doklejona serwetka i tyle jednak przyda się w kuchni pod gorący garnek :p

a zmieniając temat.... pamiętacie o kiermaszu świątecznym?

4 komentarze:

każdy pozostawiony po sobie ślad jest miły :)

Święta inaczej

Witajcie kochani... w tym trudnym czasie jaki nas spotkał... w obliczu pandemii.... mam nadzieję, że jednak się nie poddajecie. Mimo wszyst...