piątek, 6 lipca 2012

wakacyjnie i nie tylko :)

oj jak to miło tak się byczyc :D... 

jakiś czas temu wygrałam u Eli prezencik za licznik 55 555 (o ile dobrze pamiętam). no i pomyślałam tak sobie, że skoro moja mama ma w niedzielę urodzinki to Ela mogłaby dla niej coś fajnego uszyc. a moja mama też Ela :P
Ele miała wcześniej dużo nauki i obronę więc jej nie przeszkadzałam. prezencik na urodzinki dotarł wczoraj :)


prawda, że świetna kieszeń??akurat do łazienki :)
tego samego dnia postanowiłyśmy z mamą zrobic pizzę na obiad. nigdy jej nie robiłam więc czas i pora aby się nauczyc:) udało się


no a wczesny wieczór spędziliśmy na podwórku...




4 komentarze:

  1. Szczęściara z Ciebie ..leniuchowanie z mamą niech trwa wiecznie jak każda dobra chwila :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chwile spędzone z mamą są bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super prezencik:) Ja też robiłam własną pierwszą pizzę miesiąc temu.Wszyscy domownicy stwierdzili jednogłośnie,że era zamawiania pizzy na telefon została zakończona:)To znaczy,że chyba smakowało ;) Zazdroszczę podwórka :)Chętnie też bym tak poleniuchowała,a niestety jestem skazana na M3 w bloku :((((Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moje Candy :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam i dziękuję za odwiedziny na moim blogu :-)
    Prezencik bardzo fajny - przydatny!
    Jak to dobrze, że mamy lato i tyle czasu możemy spędzać na podwórzu! Fajna huśtawka - moje dziewczyny byłyby zachwycone gdyby taką miały :-)

    Pozdrawiam serdecznie
    Iza

    OdpowiedzUsuń

każdy pozostawiony po sobie ślad jest miły :)

dawno temu i nie prawda

Próbowałam odszukać zdjęcia tego co wyplotłam przez ten rok. Na prawdę próbowałam. Niestety padła karta pamięci a messanger na fb nie jest ...