Obserwatorzy

piątek, 1 lutego 2013

koszyk- apteczka :)

to jest w ogóle przeróbka już nie wiem z czego he he
pamiętacie moją torebkę z papierowej wikliny?? więc... wymyśliłam sobie potem, że zrobię sobie do niej kapelusz. no ale w trakcie pracy wyszedł mi coś za duży i trochę się zwężał do środka. no więc postanowiłam przerobic go na koszyk, poluzowałam trochę splot i coś tam wyszło :) no ale znowu przykrywka wyszła za duża ech...
tak więc zastanawiałam się na co by go tu przeznaczyc żeby nie rzucał się w oczy??
padło na leki. do tej pory nie znalazły jakoś swojego miejsca przeznaczenia :) 
domalowałam mu krzyżyk i tak oto powstała apteczka :)

22 komentarze:

  1. Jsteś genialna! Niby prosty pomysł, biały koszyk i czerwony krzyżyk, ale jak ciekawie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł na apteczkę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie, lubię praktyczne koszyki :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty to jesteś pomysłowa kobietka :) Koszyk super :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajna,oby była rzadko potrzebna ,jednak powinna być w każdym domku:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie to wymyśliłaś,a taka rzecz zawsze się w domostwie przyda.
    Pozdrowionka ślę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczniutkie rzeczy pani robi ,ja dopiero zaczynam zapraszam do siebie
    http://szaroburaporka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. No super! też zrobiłam sobie koszyk na różne lekarstwa - ale nie ma takiego wypasionego krzyżyka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę przyznać że papierowej apteczki jeszcze nie widziałam:) pozdrawiam z kuźni upominków:)

    OdpowiedzUsuń
  10. koszyk extra ! no i historia powstania też fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialna:) i zarazem praktyczna:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny kaszyczek,dobre miejsce na leki:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Pół godziny myślałam która część miała pełnić rolę kapelusza i wymyśliłam że wieczko ! Kapelusz czy nie, apteczka z niego cudna :P

    Aaaaa nie opanuję tych komentarzy u mnie ... Też już wiem że żeby dodać trzeba wejść na notkę, ale jak je przywrócić pod notką to już czarna magia ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Pół godziny myślałam która część miała pełnić rolę kapelusza i wymyśliłam że wieczko ! Kapelusz czy nie, apteczka z niego cudna :P

    Aaaaa nie opanuję tych komentarzy u mnie ... Też już wiem że żeby dodać trzeba wejść na notkę, ale jak je przywrócić pod notką to już czarna magia ...

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł z tą apteczką! :)
    Zapraszam również do mnie na bloga i czekam na komentarz :)))))

    OdpowiedzUsuń

każdy pozostawiony po sobie ślad jest miły :)