wtorek, 11 czerwca 2013

kocia butelka

pisałam wczoraj, że miałam bardzo udany weekend :) 
w sobotę odbył się wieczór panieński koleżanki, zabawa była po prostu wspaniała. szczegółów nie zdradzę ale chciałam Wam pokazac coś co mnie bardzo mile zaskoczyło :)







tą butelkę wykonała siostra przyszłej panny młodej. przyszła panna młoda uwielbia czarne koty z białymi łapkami więc pomysł na prezent jak najbardziej trafiony :) Natalka się postarała, butelka wyszła świetnie :)

3 komentarze:

każdy pozostawiony po sobie ślad jest miły :)

Święta inaczej

Witajcie kochani... w tym trudnym czasie jaki nas spotkał... w obliczu pandemii.... mam nadzieję, że jednak się nie poddajecie. Mimo wszyst...