wtorek, 4 marca 2014

osłonki na doniczki

tak jak w temacie, nic dodac, nic ując :)
powstały jeszcze w tamtym roku w różnych odstępach czasu. jakoś tak wyszło, że dopiero teraz je pomalowałam. ale najważniejsze, że już są :)


jak tam produkcja przed świętami? widzę na blogach, że działacie już pełną parą :)
też zabieram się ostro do roboty bo czas goni, miłego dnia :) 

8 komentarzy:

  1. pieknie sie prezentuja :)
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od razu rośliny nabrały fajnego wyglądu:) dzięki osłonkom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie się prezentują w komplecie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Osłonki na doniczki są bardzo ładne,jesteśmy ciekawe co wymyślisz w temacie Wielkanoc.Jak nosi się nasza biżuteria czy Ci się spodobała.Kółko rękodzielnicze działa prężnie, nasze Panie już szydełkują kurki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj jak ja dawno osłonek nie robiłam :P a te są bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odkryłam cuda na tym bloku, piękne prace, gratuluję! Jeśli chodzi o papierową wiklinę mam do Pani pytanie, jako eksperta: czy oprócz standardowych gazet, jaki jeszcze papier można użyć do zwijania wikliny? I czym je Pani maluje, że są w takich ładnych kolorach? Pozdrawiam i na pewno będę tu często zaglądać, bo warto :)

    OdpowiedzUsuń

każdy pozostawiony po sobie ślad jest miły :)

dawno temu i nie prawda

Próbowałam odszukać zdjęcia tego co wyplotłam przez ten rok. Na prawdę próbowałam. Niestety padła karta pamięci a messanger na fb nie jest ...