środa, 2 lipca 2014

szydełkowa poducha

ostatni weekend poświęciłam na dzierganie na szydełku. wiecie jak to jest? zostają skrawki wełny i nie wiadomo co z nimi zrobic :)
przyszedł mi do głowy pomysł na poduchę, wełna się nie z marnuje i powstanie fajna ozdoba :)
i w ten oto sposób powstała szydełkowa poducha o wymiarach około 40x40cm. każda strona inna w zależności od tego którą kto będzie wolał :p
3 boki są połączone ze sobą łańcuszkiem natomiast bok, którym poduszka będzie wkładana w poszewkę ma długą sznurówkę z łańcuszka do zawiązania.
co myślicie?


 

7 komentarzy:

  1. Mi się bardzo podoba, sama zresztą z podobną się ostatnio zmagałam i zapraszam związku z tym i do mnie:). Efekt różnorodności z każdej strony świetny:).

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładna :) super pomysł z zawiązaniem :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna :) mnie się bardziej ta druga fotka podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne prace! Poducha cudowna. niestety ja nie potrafię dziergać chociaż bardzo bym chciała się nauczyć;( Ale może kiedyś przyjdzie taki czas:) Od dziś będe częstym gościem na Twoim blogu. Pozwoliłam sobie dodać Cię do listy moich blogów, mam nadzieje, że nie masz nic przeciwko:) Jak znajdziesz chwilę zapraszam do mnie. Co prawda jestem początkującą blogowiczką ale mimo wszystko zapraszam:)
    www.moje-cuda.blogspot.com Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow super ! Ja jestem w trakcie robienia swojej poduchy, wprawdzie w jednym kolorze ale i tak jestem z niej dumna :) Zajrzyj w wolnej chwili, niedługo powinnnam ją zamieścić : http://moja-rozowa-szybka.blogspot.com/
    A masz może schemacik wzoru który użyłaś?? Chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

każdy pozostawiony po sobie ślad jest miły :)

#91 mikolaje z papierowej wikliny

Dobry wieczór wszystkim.. zima za oknem. Nie ma to jak zanutkowanie pod kocyk i dobra książka 😊 co u was na tapecie? U mnie dalej Saga o Lu...