wtorek, 2 kwietnia 2013

początek kolekcji małych wózeczków :)

witam wszystkich po świętach, jak Wam minęły? jak dla mnie były zdecydowanie za krótkie :)
chciałam Wam dziś pokazac pierwszy z kolekcji małych wózeczków, mieści się w 2 dłoniach :) nigdy jeszcze nie robiłam takich małych ale z efektu jestem bardzo zadowolona :)






ozdabiałam go tym co znalazłam w domu, kwiatuszek to jeszcze pozostałośc zeszłorocznych zakupów :)






i widoczek z boku, wózeczek ozdobiłam w myśl zasady "mniej znaczy więcej" :)

17 komentarzy:

  1. Bardzo ladny :) Ja jakos nie mam odwagi sie do nich zabrac,jeden mi nie wyszedl i jakos zniechecilam sie :(:( No,ale moze kiedys .... Twoj jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie wszystko się zrobi. ja tak mam, że jak się na coś uprę to próbuję do upadłego :)

      Usuń
  2. No i bardzo ładny wyszedł! A wiem że im mniejszy tym trudniej wykonać :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny ten wózeczek Ewuś :) czekam już z niecierpliwością na Twoje następne perelki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny :)
    Może kiedyś też uda mi się zrobić jakiś mały wózeczek :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też sie nie odważyłam na takie cudeńko:)Śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo słodziutki wózeczek :)śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny jest ! Po mistrzowsku wypleciony :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem oczarowana Pani pracami!

    Są słodkie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, śliczny jest ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo Wam dziękuję za miłe słowa, uskrzydlają mnie :)

    OdpowiedzUsuń

każdy pozostawiony po sobie ślad jest miły :)

#91 mikolaje z papierowej wikliny

Dobry wieczór wszystkim.. zima za oknem. Nie ma to jak zanutkowanie pod kocyk i dobra książka 😊 co u was na tapecie? U mnie dalej Saga o Lu...